Naukowcy cały czas starają się znaleźć niezawodny sposób, które skutecznie chroniłyby naszą skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV, a dodatkowo przed zachorowaniem na raka skóry.Pora letnia to czas kiedy coraz więcej wychodzimy na słońce. Chcemy, żeby nasze ciało prezentowało się świeżo i było opalone na piękny, brązowy kolor. Coraz więcej osób, aby przyspieszyć proces opalania wybiera oliwkę do ciała, która może być świetną alternatywą dla zwykłych kremów i balsamów z filtrem, tylko czy na pewno ten sposób na modną i szybką opaleniznę może być dla nas bezpieczny?
Opalanie na oliwkę – jakie mogą być skutki?
1. Nie do końca kolor, przy użyciu zwykłej oliwki do ciała będzie dla nas zadowalający, bowiem istnieje ryzyko, że możemy osiągnąć zupełnie odwrotny rezultat, czyli przysłowiowo „spalić się na słońcu”
2. Na ciele mogą pojawić się czarne, małe plamy, które jesteśmy w stanie usunąć tylko przy pomocy lasera
3. Jeśli opalamy się przy użyciu oliwki, należy wiedzieć, że jest to opalanie bez filtra. Skutkuje to zniszczeniem komórek naszej skóry.
4. Dodatkowo w bardzo łatwy sposób możemy nabawić się poparzeń słonecznych, bąbli i łuszczącej się skóry.
5. Smarując się oliwką do ciała przyciągamy do siebie promieniowanie UVA, które jest odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się skóry, oraz promieniowanie UVB, powodujące oparzenia, a nawet raka skóry.
6. Opalanie na oliwke przyspieszy proces starzenia się naszej skóry.
,Jeżeli chcemy użyć oliwki na nasze ciało, dobrym rozwiązaniem będzie zastosowanie jej po opalaniu, bowiem oliwka ma świetne działanie regeneracyjne, dobrze nawilży i ukoi podrażnioną skórę.